Jak to jest, że zawsze kiedy wydawałoby się jest wszystko w jak najlepszym porządku, ja to zaraz spieprzę? Jak można ranić osoby którym na nas zależy? Można. Robię to cały czas i zrobiłam to Tobie. Obecnie nie mogę zapomnieć Twojego spojrzenia kiedy mówiłam Ci to wszystko, przecież to nie Twoja wina. Przecież to ja jestem tak cholernie niezdecydowana, mimo to potrafiłeś powiedzieć "no uśmiechnij się, nic się nie stało". Ale masz rację, jestem niedojrzała, niezdecydowana i jeszcze wiele razy zmienię zdanie, ale widocznie inaczej nie umiem. Już żałuję tej decyzji, już za Tobą tęsknię, już chcę żeby był maj kiedy mam nadzieję znowu się zobaczymy a Ty powiesz, że nie wszystko jeszcze stracone i możemy to naprawić, razem.
Kochanie, jestem głodna nieba i spragniona ziemi.
przypomina mi to moją sytuacje sprzed roku. Naprawdę trzeba się zastanowić czego się chcę, bo w ten sposób ranimy bliskie dla nas osoby. Ponadto pamiętaj o karmie, która zawsze się obraca. Jeśli tęsknisz, daj sobie czas. Przemyśl, może to chwila, a może prawda.
OdpowiedzUsuńWiem, że dasz sobie radę.