Pojawiłeś się tak nagle, że nawet nie wiem co o tym myśleć. Mimo, że cały czas byłeś teoretycznie obok, to teraz jesteś obok naprawdę. Nigdy nawet o Tobie nie myślałam w taki sposób, że mogę poczuć Twoje ciepło i Twój wzrok na sobie, że będziesz chciał mnie przytulić i pocałować. Teraz jesteś daleko, ale niedługo znów Cię zobaczę, mam na to ochotę, na Twoje piękne ciemne oczy, które mają w sobie coś kompletnie tajemniczego, na Twoje ręce, na Twój oddech na szyi, na Ciebie. Pytanie jeszcze co będzie z tym dalej? Czy zostaniesz? Czy ja zostanę i czy w końcu zdobędę to na co tak długo czekałam?

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz